Robie muffinki dla Alexa. Wiesz 'super mama' mode. Dodalam za duzo sody i sa do wyrzucenia. Probowalam sie oszukac, ze nie sa zle, ale nie bede dziecka karmic czyms co ma mydlany posmak.
Postawilam zamrozona porcje jego jedzenia na gaz i poszlam szukac nowego przepisu na muffinki, tym razem bez mydlanego posmaku. Spalilam jego jedzenie...
Przepisu nie znalazlam, ale licze na to, ze ouzo podzieli sie z Alexem swoja karma, inaczej marne szanse, ze on cos dzisiaj zje...
No comments:
Post a Comment